eko logo

Pakujemy się w kłopoty

Czyli co Polacy wiedzą o opakowaniach i jak sobie radzą z segregacją odpadów

Pakujemy się w kłopoty

Kiedy latem 2017 roku do Polski zawitał Jednolity System Segregacji Odpadów, pożegnaliśmy wcześniej panujący bałagan. Wreszcie ustanowiono powtarzalne kolory pojemników dla każdej frakcji we wszystkich gminach. Wydawało się, że wystarczy już tylko sortować odpowiednio odpady. W ciągu ostatnich kilku lat wiele badań konsumenckich przynosiło budujące informacje o wzroście świadomości ekologicznej Polaków, szczególnie w odniesieniu do selektywnej zbiórki. Można było odnieść wrażenie, że zostaliśmy mistrzami sortowania.

To wyobrażenie nie współgra z tym, co można faktycznie zaobserwować. Prawie każdy z nas dostrzega niedoskonałości, kiedy widzi, co i gdzie wyrzucają niektórzy sąsiedzi. Dlatego Grupa Interzero postanowiła przeprowadzić badanie, które miało na celu sprawdzenie, na co Polki i Polacy zwracają uwagę podczas zakupów, jak interpretują oznaczenia na opakowaniach, na ile frakcji segregują, co robią z opakowaniem przed wyrzuceniem i wreszcie – w których pojemnikach umieszczają wybrane odpady. Uzyskane wyniki otwierają oczy na sprawy, które jeszcze wymagają poprawienia, szczególnie w obszarze kształtowania świadomości społeczeństwa i producentów.

Badanie zostało zrealizowane we współpracy z Opinia24, w ramach publicznej kampanii edukacyjnej „Eko bez kantów”.

Pobierz raport

Właściwa segregacja odpadów – nie taka prosta, jak by się mogło wydawać

Sortowanie odpadów jest obowiązkiem, a nie dobrą wolą konsumentów. Selektywna zbiórka odpadów komunalnych w minimalnym, złożonym z pięciu frakcji systemie jest powinnością każdego z nas. Termin, w którym wszystkie gminy miały obowiązek wymienić pojemniki odpadowe na dostosowane do nowego systemu, we właściwych kolorach, upłynął 30 czerwca 2022 roku. Nowe pojemniki muszą być zgodne z Jednolitym Systemem Segregacji Odpadów – z podziałem na frakcje: bioodpady, papier, szkło, metale i tworzywa sztuczne oraz frakcję dodatkową – odpady komunalne zmieszane. Jednolity System Segregacji Odpadów (JSSO) wdrażany jest sukcesywnie od 1 lipca 2017 roku.

Co deklarują w tym zakresie Polacy po prawie roku od wprowadzenia obowiązku? Jak dużo wiedzą o prawidłowej segregacji odpadów oraz jakie podejmują decyzje zakupowe, których konsekwencjami są ilości odpadów opakowaniowych?

  • Zaledwie połowa (51%) deklaruje, że w swoim gospodarstwie domowym sortuje odpady na wszystkie frakcje.
  • 91% sortuje odpady zmieszane, 88% szkło oraz odpady z metali i tworzyw sztucznych, 84% papier, 62% bioodpady.
  • 43% Polaków deklaruje, że potrafi odpowiednio sortować odpady. 26% przyznaje, że ma problem z wyborem pojemnika na odpady.
  • 60% badanych sprawdza, czy opakowanie produktu pochodzi z recyklingu: 34% od czasu do czasu, 20% często, 6% zawsze.
  • 39% konsumentów uważa, że na opakowaniach jest zbyt wiele oznaczeń i trudno im jest znaleźć poszukiwaną informację.
  • 82% ankietowanych chce poszerzać swoją wiedzę na temat opakowań i oznaczeń na nich umieszczanych.
  • Nawet ci, którzy sortują odpady na 5 frakcji, mają problem z poprawnym przypisaniem codziennych odpadów do właściwych pojemników. Wskazują błędnie lub nie wiedzą, gdzie wyrzucić: karton po napoju (49%), zużyty ręcznik papierowy (53%) lub paragon (71%).
  • 60% badanych oczekuje jednego standardu opakowań i oznaczeń.

Na co zwracamy uwagę podczas codziennych zakupów?

Czy już na etapie robienia zakupów Polacy biorą pod uwagę, ile i jakich odpadów wygenerują?

Badanie wykazało, że dla konsumentów najważniejszymi czynnikami podczas zakupów są cena i jakość produktu (92%), zaraz za nimi jego skład (84%). W przypadku opakowań interesują ich głównie gabaryty (71%), w mniejszym stopniu zwracają uwagę na materiał, z którego są one wykonane (47%). Dla 61% badanych ważna jest marka produktu. Najmniej, bo 45% respondentów zwraca uwagę, czy produkt jest eko.

Wykres: Na co zwracamy uwagę podczas codziennych zakupów.

Cena, jakość, skład i marka – czy dla wszystkich są tak samo istotne?

Cena okazała się ważna ogółem dla 92% Polaków. Zauważalnie mniej istotna jest dla najmłodszej grupy respondentów (84% wskazań w grupie 18–24 lata).

Na jakość produktu jako czynnik istotny wskazało 92% badanych, niezależnie od płci i wieku. Jest ona jednak mniej ważna dla osób z wykształceniem podstawowym i zawodowym (89% wskazań w tej grupie).

Na markę produktu ogółem zwraca uwagę 61% ankietowanych. Zauważalnie większe znaczenie ma ona dla osób w wieku powyżej 55 lat (55% wskazań w tej grupie wiekowej). Aż 31% badanych wybrało odpowiedź „Ani ważna, ani nieważna”, co stanowi najwyższą tego typu procentową odpowiedź przy ocenie czterech omawianych aspektów.

Skład produktu jest ogółem istotny dla 84% Polaków, niezależnie od płci, wieku czy miejsca zamieszkania. Okazał się mniej ważny dla osób z niższym wykształceniem (79% wskazań w grupie z wykształceniem podstawowym i zawodowym).

Wykres na podział wiekowy czy cena, marka, jakość i skład produktu są tak samo istotne

Wielkość, wygląd i materiał opakowania

Z przeprowadzonego badania można wysnuć wniosek, że Polacy mają obojętny stosunek do opakowań, choć to one stają się później odpadem, który muszą następnie właściwie zagospodarować.

Wielkość opakowania ma znaczenie dla 71% respondentów. Jest ona najważniejszym czynnikiem, który został przeanalizowany w związku z opakowaniem produktu. Większe znaczenie ma dla kobiet (75% wskazań „ważne” lub „zdecydowanie ważne”) niż dla mężczyzn (analogicznie 66% wskazań). Wyraźnie rzadziej tym czynnikiem kierują się młodzi (grupa wiekowa 18–24 lata).

Wygląd opakowania ma znaczenie dla blisko połowy Polaków (46%). Nie zaobserwowano istotnych statystycznie różnic pomiędzy respondentami o różnych cechach demograficznych.

Materiał opakowania za ważny uznało 47% badanych. Zwracają na niego uwagę częściej osoby w wieku 25–34 lata oraz powyżej 55 lat (odpowiednio 50% i 54%). W pozostałych grupach wiekowych wskaźnik ten waha się od 41% do 44%.

Produkty eko – jakie mają dla nas znaczenie?

To, czy produkt jest ekologiczny, interesuje 45% Polaków. W porównaniu do pozostałych wyróżników produktów ten zebrał najmniej wskazań jako ogólnie ważny. Dla 36% badanych ekologiczność produktu jest obojętna podczas podejmowania decyzji zakupowej. To podobnie wysoki wskaźnik poziomu obojętności jak w przypadku opakowań produktów.

A oto garść statystyk:

  • Podczas zakupów na ekologiczność produktu częściej zwracają uwagę osoby w wieku 55+.
  • 50% Polaków nie wybiera produktów ekologicznych, ponieważ są za drogie. Tylko dla 17% cena nie ma tu znaczenia.
  • 29% badanych wybiera marki, o których wie, że są ekologiczne, bez sprawdzania oznaczeń. Takiego zaufania do marek nie deklaruje 24% respondentów.
  • Znaczenie tego, czy produkt jest ekologiczny, maleje wraz z liczbą osób w gospodarstwie domowym – uznaje to za ważne 50% badanych mieszkających w pojedynkę i analogicznie 40%, gdy rodzina składa się z co najmniej 5 osób.

Co znaczy eko? Na tropie definicji

Ekologiczny produkt przez każdego może być rozumiany inaczej, nie ma jednej definicji.

Skład produktu oraz warunki i sposób jego wytworzenia są najważniejsze, aby móc określić go mianem produktu ekologicznego (tak wskazuje odpowiednio 76% i 66% badanych). Aż 57% respondentów utożsamia ekologiczny produkt z materiałem, z którego wytworzono opakowanie. Pokazuje to, jak istotnym elementem dla uznania produktu za ekologiczny jest opakowanie.

Co określa produkt eko?

Na skład oraz opakowanie ekologicznych produktów o 8 punktów procentowych częściej zwracają uwagę osoby w wieku powyżej 55 lat. Przywiązują one za to dużo mniejszą wagę do marki oraz rzadziej poszukują produktów ekologicznych w specjalistycznych sklepach. Dla 53% respondentów w wieku 18–24 lat za ekologicznością produktu przemawia marka, a jest ona istotna tylko dla 32% osób w przedziale wiekowym 35–45 i 36% badanych w wieku powyżej 55 lat.

Informacje na opakowaniach – mapa dla konsumentów

90% Polaków sprawdza informacje umieszone na opakowaniach. Przy każdym zakupie robi to 21% kobiet i 13% mężczyzn. Ponadto 60% sprawdza, czy opakowanie pochodzi z recyklingu, z czego 26% robi to zawsze lub często. Połowa ankietowanych wykonuje krok dalej – weryfikuje, w jakim stopniu opakowanie zostało wykonane z surowca wtórnego, czyli recyklatu.

Jakich informacji szukamy na opakowaniach

Jak często i jakich informacji szukamy na opakowaniach produktów?

Najczęściej interesuje nas data przydatności do spożycia (85%) i skład produktu (76%). Aspekty związane z ekologią, takie jak kraj pochodzenia, certyfikaty, instrukcja postępowania z opakowaniem czy jego zdatność do recyklingu, budzą zainteresowanie zdecydowanej mniejszości.

Warte odnotowania jest, że powszechne zwracanie uwagi na datę przydatności wskazuje na wysoką świadomość konsumentów w zakresie marnowania dóbr, a tym samym może przyczyniać się do zmniejszenia ilości odpadów.

Im więcej osób w gospodarstwie domowym, tym częściej badani szukają informacji, jak postępować ze zużytym opakowaniem – blisko dwukrotnie więcej wskazań pochodzi od respondentów z rodzin liczących więcej niż 5 osób. Ponadto mający dzieci lub zwierzęta domowe chętniej szukają takich informacji.

Zainteresowanie certyfikatami jakości jest takie samo wśród badanych z dziećmi, jak i tych bez dzieci (odpowiednio 28% i 26%).

Opakowania pochodzące z recyklingu

Z badania wynika, że 60% Polaków sprawdza, czy opakowanie produktu pochodzi z recyklingu: 34% od czasu do czasu, 20% często, 6% zawsze. W mniejszości są ci, którzy nigdy nie weryfikują, czy opakowanie pochodzi z recyklingu (17%) lub jaka jest zawartość recyklatów (24%). Odpowiednio 6% i 5% badanych robi to za każdym razem.

Wykresy: Czy sprawdzamy, czy opakowania pochodzą z recyklingu
Paweł Sosnowski

„Unia Europejska konsekwentnie zmierza do przekształcenia wspólnotowej gospodarki z modelu linearnego na cyrkularny, czyli taki, w którym, w dużym uproszczeniu, odpad stanie się surowcem. W konsekwencji zwiększa się wymagane poziomy recyklingu dla poszczególnych rodzajów opakowań, a także wprowadza obowiązkowe udziały recyklatu w wytwarzaniu nowych produktów. Zgodnie z tzw. dyrektywą plastikową, czyli Single Use Plastic, w przypadku butelek PET od 2025 roku poziom recyklatu w nowych opakowaniach ma wynieść 25%. Jeśli już obecnie 60% respondentów przywiązuje do tego wagę, to jest to dobry zwiastun dla czekającej nas transformacji.” – mówi Paweł Sosnowski, pełnomocnik Zarządu ds. Regulacji Środowiskowych z Interzero.

Ciekawym aspektem będzie też postępowanie z nakrętkami. 88% respondentów naszego badania zgłasza, że ich zdaniem nakrętkę z butelki należy usunąć. Tymczasem w art. 6 dyrektywy SUP czytamy o obowiązku wprowadzania do obrotu od lipca 2024 roku butelek z tworzyw sztucznych na napoje jedynie z przymocowanymi na stałe nakrętkami i wieczkami, a wymagane poziomy zbierania tych butelek będą odniesione do ich masy wprowadzonej z uwzględnieniem masy nakrętek i wieczek. Oczekiwany poziom selektywnej zbiórki wyniesie odpowiednio 77% w 2025 roku oraz 90% w 2029 roku. Spowoduje więc to zmiany nawyków konsumentów – przewiduje Sosnowski.

Jak oceniamy informacje na opakowaniach?

Podejmując decyzje zakupowe, opieramy się w znacznej mierze na tym, co zostało podane na opakowaniu, począwszy od ceny, przez opis produktu, jego skład, po informacje o samym opakowaniu. Aż 60% badanych chciałoby wprowadzenia ujednoliconego standardu wyglądu i oznaczania opakowań!

W badaniu Grupy Interzero 39% ankietowanych potwierdziło, że opakowania produktów zawierają zbyt wiele informacji i trudno jest im znaleźć na nich to, czego szukają.

Aż 60% badanych osób zgodziło się, że powinien istnieć jeden standard wyglądu i oznaczenia opakowań, respektowany przez wszystkich producentów.

Jedynie 29% respondentów odpowiedziało, że wybierają marki, o których wiedzą, że są ekologiczne, bez sprawdzania oznaczeń.

Jak oceniamy informacje na opakowaniach?

Symbole na opakowaniach – stracona szansa informacyjna?

Symbole na opakowaniach są dla konsumentów mylące. Powinien istnieć jednolity, przejrzysty standard oznaczeń – taki ogólny wniosek płynie z odpowiedzi Polaków. Jednocześnie deklarowana znajomość symbolu na opakowaniu często nie idzie w parze z jego prawidłową interpretacją.

Rozpoznawalność symboli opakowań

Produkty na polskim rynku mają na opakowaniach wiele różnych oznaczeń, które często są dobrowolne i nieujednolicone. Aż 60% respondentów opowiada się za standaryzacją symboli.

Liczby przy oznaczeniach wyrażają odsetek Polaków, którzy się z nimi zetknęli.

Rozpoznawalność symboli opakowań

Jedynie dwa symbole są powszechnie znane wśród konsumentów – międzynarodowy symbol wskazujący przydatność opakowania do ponownego przetworzenia (tzw. wstęga Möbiusa) oraz symbol „Proszę nie śmiecić” (tzw. Tidyman). Polskie oznaczenia zgodne z rozporządzeniem o oznaczeniach na opakowaniach są rozpoznawane zdecydowanie rzadziej. To, które informuje o możliwości przeprowadzenia recyklingu, rozpoznaje jedynie 11% badanych, a jeszcze mniej deklaruje znajomość oznaczenia opakowań wielokrotnego użytku (potocznie opakowań zwrotnych).

Rozpoznawalność symboli w zależności od wieku badanych

Badani w wieku powyżej 55 lat istotnie rzadziej niż najmłodsi respondenci deklarują rozpoznawalność znaków na opakowaniach. Jak wynika z badania, nie przekłada się to jednak na poprawne interpretowanie tych symboli, gdzie trafność jest podobna dla obu grup.

Wykres: Rozpoznawalność symboli w zależności od wieku badanych

Znajomość znaczenia symboli

Wykres: znajomość symboli na opakowaniach

1. Wstęga Möbiusa – symbol potwierdzający przydatność opakowania do ponownego przetworzenia

Umieszczenie wstęgi Möbiusa na opakowaniu potwierdza spełnienie międzynarodowej normy ISO 14021:2016. Podobnie jak polski symbol w postaci zaokrąglonej strzałki, potwierdza ona wykonanie opakowania w sposób umożliwiający recykling. Ten znak utrwalił się w naszej świadomości jako symbol recyklingu. Pomimo tego, że kojarzy go największa liczba respondentów, co trzeci z nich nie potrafił wskazać jego prawidłowej definicji.

2. Przydatność opakowania do recyklingu – symbol potwierdzający, że opakowanie można ponownie przetworzyć

Ten znak potwierdza spełnienie polskiej normy PN-EN 13430:2007. Znaczeniowo jest zbliżony do międzynarodowego symbolu wstęgi Möbiusa. Jego znaczenie nie jest jednak powszechnie znane. Co czwarty respondent (26%) interpretuje ten symbol jako oznaczenie opakowania, które nadaje się do ponownego wykorzystania, lub opakowania zwrotnego.

3. Zielony punkt – symbol oznaczający, że za dane opakowanie produktu został wniesiony wkład finansowy na rzecz krajowej organizacji odzysku opakowań

Jest kojarzony przez połowę respondentów, jednak jego prawidłowe znaczenie wskazują nieliczni (9%). Najczęściej mylony jest z oznaczeniem potwierdzającym możliwość ponownego przetworzenia opakowania, czyli recyklingu (tak wskazało 52% respondentów).

4. Możliwość wielokrotnego użycia opakowania – symbol uwzględniony w polskich przepisach, umieszczany na opakowaniach nadających się do ponownego wykorzystania, w tym opakowaniach zwrotnych

Znak opakowania zwrotnego jest znany jedynie co dwunastej osobie, jednak definicję do symbolu prawidłowo dopasowuje już co trzeci respondent. Symbol ten najczęściej mylony jest z oznaczeniem przydatności opakowania do recyklingu (47% wskazań).

Wykres: znajomość symboli na opakowaniach

5. Proszę nie śmiecić (tzw. Tidyman) – międzynarodowy symbol przypominający o konieczności wyrzucenia opakowania do kosza

Jego umieszczenie na opakowaniu nie wiąże się z normami środowiskowymi, ale jedynie ma przypominać o konieczności zachowania czystości i umieszczeniu opakowania w pojemniku na odpady.

6. Opakowanie przygotowane z surowca pochodzącego ze zrównoważonej gospodarki leśnej, gdzie dba się o równowagę i ochronę przyrody

Międzynarodowy symbol umieszczany najczęściej na opakowaniach z kartonu, tektury lub papieru. Wyższy odsetek prawidłowych interpretacji może wynikać z definicji zawartej w jego projekcie graficznym.

7. Opakowanie kompostowalne – czyli takie, które rozkłada się podczas kompostowania i nie uwalnia szkodliwych substancji

Jego pojawienie się na opakowaniu powinno być uzupełnione numerem oznaczającym normę, jaką spełnia. Symbol ten najczęściej mylony jest z oznaczeniem opakowań przygotowanych z surowca pochodzącego ze zrównoważonej gospodarki leśnej (22%). W przypadku tego znaku wyraźnie więcej było prawidłowych wskazań wśród ogółu badanych (31%) niż w grupie deklarujących znajomość symbolu (25%).

Monika Grom

„Znaleźliśmy się w kuriozalnej sytuacji, w której oznaczenia na opakowaniach nie pełnią swojej funkcji informacyjnej. Wyniki naszych badań jasno to potwierdzają. Najbardziej jaskrawym przykładem jest znak przydatności opakowania do recyklingu zgodny z rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie wzorów oznakowania opakowań, który kojarzony jest jedynie przez 11% respondentów.” – ocenia Monika Grom, wiceprezes Grupy Interzero w Polsce.

Oznaczenie opakowań wielokrotnego użytku prawidłowo interpretuje mniej niż co trzeci konsument. Liczba oznaczeń, ich różnorodność, dobrowolność stosowania prowadzą do chaosu. Łyżkę dziegciu dokłada również fakt, że nowe przepisy wprowadzać będą kolejne symbole.

Nic więc dziwnego, że 60% badanych opowiada się za ujednoliceniem oznaczeń. Kupujący oczekują klarownej informacji, która pomoże im w wyborze opakowania, a następnie we właściwym sortowaniu, i powinni ją otrzymać. Ze względu na wciąż niską rozpoznawalność oznaczeń dobrym sposobem może być opisanie znaku tak, jak w przypadku certyfikatów FSC. Samo wywieszenie informacji w sklepie, jak jest to proponowane w nowej ustawie o systemie kaucyjnym, nie będzie wystarczające, aby łatwiej było odnaleźć się w mnogości symboli – stwierdza Grom.

Pani segreguje, pan segreguje, a pan nie! Czyli co deklarują Polacy

Okazuje się, że nawet ci badani, którzy deklarują sortowanie odpadów na 5 frakcji, mają problem z prawidłowym kwalifikowaniem odpadów. Czy wiemy, gdzie wyrzucać poszczególne odpady? Na ile frakcji sortujemy? Czy dobrze przypisujemy frakcje do odpadu? Jak przygotowujemy odpady przed wyrzuceniem? Na te pytania znajdujemy odpowiedź w raporcie Grupy Interzero.

Czy wiemy, do którego pojemnika wyrzucać poszczególne odpady?

Badani zostali poproszeni o wskazanie, na ile zgadzają się lub nie ze stwierdzeniem: „Często nie wiem, do jakiego pojemnika wyrzucić odpady”. Odpowiedzi pokazują, że 43% Polaków deklaruje, że potrafią odpowiednio sortować odpady. Tylko 26% ma z tym problem. Dość liczna grupa (32%) nie potrafi odnieść się do tego stwierdzenia, a łącznie z deklarującymi brak tej umiejętności stanowi ona większość, którą warto edukować o odpowiednim sortowaniu odpadów.

Te wyniki wskazują na stosunkowo wysokie przekonanie o swojej wiedzy na temat prawidłowego sortowania odpadów wśród konsumentów, wzmocnione nieprawidłowymi założeniami i błędnymi nawykami. Niemniej powyższe odpowiedzi to deklaracje. W dalszej części badania pokazane zostało, jak przekładają się one na rzeczywistą wiedzę o właściwym sortowaniu odpadów, zgodnym z obowiązującymi przepisami.

Wykres: Często nie wiem, do jakiego pojemnika wyrzucić odpady

Na ile frakcji sortujemy odpady?

Sortowanie na wszystkie 5 frakcji wciąż jest wyzwaniem. Zaledwie połowa ankietowanych (51%) deklaruje, że w swoim gospodarstwie domowym sortuje odpady na wszystkie frakcje. 9% ankietowanych nie wie, że standardowy kosz na śmieci to odpady zmieszane.

Najtrudniejszą, najrzadziej deklarowaną frakcją są bioodpady – zaledwie 62% badanych deklaruje ich segregację.

Liczba frakcji, na które sortują badani, nie jest zależna od rodzaju zabudowy. Podobne procentowo odpowiedzi padały od mieszkańców domów wolnostojących lub bliźniaków (w których organizacja odpadów jest w gestii właściciela domu) oraz mieszkańców zabudowy wielorodzinnej (gdzie za miejsce na odpady odpowiadają spółdzielnie, wspólnoty itd.).

Obecność dzieci lub zwierząt domowych w gospodarstwie także nie wpływa na liczbę wykorzystywanych frakcji odpadów.

Wykres: na ile frakcji sortujemy

Segregacja bioodpadów

Najmniej, bo tylko 62% badanych, deklaruje sortowanie odpadów biodegradowalnych.

Zauważalne są pewne prawidłowości:

  • Sortowanie odpadów do frakcji bio deklaruje najwięcej osób w wieku 45–54 lat (68%), zaś wśród osób w wieku 18–24 lata tę frakcję sortuje nieznacznie ponad połowa (53%).
  • Frakcję bio w swoich gospodarstwach najczęściej wydzielają osoby z wyższym wykształceniem (68%).
  • W największych miastach, tych powyżej 500 tys. mieszkańców, segregowanie bioodpadów deklaruje 71% badanych (najwięcej), a na wsiach 57%.
  • Najrzadziej segregującą bioodpady grupą zawodową są rolnicy (39%).
  • Nie ma znaczącej różnicy w zakresie sortowania tej frakcji pomiędzy osobami zamieszkującymi domy wielorodzinne (63%) i jednorodzinne (62%).
Paweł Lesiak

„Z badań wyłania się obraz ograniczonej świadomości społecznej o poprawnej, selektywnej segregacji odpadów. Tylko 51% respondentów deklaruje sortowanie na wszystkie pięć frakcji. Najmniej, bo zaledwie 62% segreguje bioodpady. Problem wciąż stanowi sortowanie konkretnych opakowań. Wydawałoby się, że chyba najczęściej powtarzany przykład paragonu fiskalnego nie powinien sprawić nikomu problemu.” – mówi Paweł Lesiak, wiceprezes Grupy Interzero w Polsce.

Tymczasem zaledwie 29% badanych odpowiedziało prawidłowo, a wciąż większość respondentów kwalifikuje go jako papier. Z drugiej strony widzimy, że w przypadku prostych pytań np. o szklaną butelkę nie mamy żadnego problemu z wyborem właściwego pojemnika. Zrozumiałym jest, że wciąż uczymy się segregacji, jednak żeby ta nauka przyniosła efekty, musimy dalej rozwijać projekty z zakresu edukacji ekologicznej.

Przypisanie frakcji do odpadu. Czy robimy to dobrze?

Polacy mają podstawową wiedzę na temat sortowania odpadów. Szklaną butelkę, kubeczek po jogurcie czy papierową wytłoczkę po jajkach prawidłowo wyrzucą odpowiednio do zielonego (97%), żółtego (83%) i niebieskiego (88%) kosza. Wiele wątpliwości budzi nadal karton po napoju czy mleku. Jest to opakowanie wielomateriałowe, które składa się najczęściej z warstw papieru, aluminium i folii. Jest ono zdatne do recyklingu i powinniśmy wyrzucać je do żółtego pojemnika na tworzywa sztuczne i metal. Prawidłowo sortuje je jednak niewiele ponad połowa Polaków (57%). Co czwarty z nas (25%) wyrzuca taki karton do papieru (w grupie wiekowej 18–24 robi tak aż 50% badanych!), a co piąty (21%) do czarnego pojemnika na odpady zmieszane. Niestety, zmniejsza to radykalnie możliwość odzyskania surowców z takich odpadów.

Wykres: czy dobrze przypisujemy odpad do frakcji

Niektóre odpady z papieru również sprawiają kłopot badanym. Brudny, zużyty ręcznik papierowy powinien trafić do czarnego pojemnika na odpady zmieszane, tymczasem niemal połowa (47%) wyrzuca go do odpadów papierowych, co może zanieczyścić frakcję, a 4% respondentów klasyfikuje taki ręcznik do odpadów biodegradowalnych. Nasączony różnymi substancjami chemicznymi papier światłoczuły, jakim jest standardowo paragon, również powinien trafić do czarnego pojemnika. Jedynie 29% badanych wskazało prawidłową odpowiedź.

Najwięcej prawidłowych odpowiedzi udzieliły kobiety. Lepszą wiedzę w zakresie sortowania mają osoby powyżej 45 roku życia, a najwięcej błędnych odpowiedzi padało ze strony najmłodszych badanych (18–24 lata).

Wykres: czy dobrze przypisujemy odpad do frakcji
Zbigniew Skowronek

„Dla zakładów recyklingu najważniejsza jest jakość, rozumiana jako jednorodność materiałowa pozyskanego surowca, i dostęp do niego. W tym względzie przepisy unijne i owszem, promują rozwiązania monomateriałowe, pojawiają się nowe regulacje, które z czasem wzmocnią fundamenty systemu, wspierającego rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym. Jednak jednocześnie potrzebujemy większej dostępności materiału, czyli bardziej skutecznego systemu zbiórki oraz infrastruktury przygotowującej odpady do recyklingu. W mojej ocenie jest to w tej chwili najsłabsze ogniwo.” – wyjaśnia Zbigniew Skowronek, dyrektor Działu Recyklingu Interzero.

Jak przygotowujemy odpady przed wyrzuceniem?

Ponad połowa badanych (54%) uważa za konieczne umycie opakowań przed wyrzuceniem do pojemników, mimo że nie ma takiej potrzeby. Powszechna jest natomiast wiedza o opróżnieniu opakowania z zawartości czy zgniecenia butelki/puszki (odpowiednio 96% i 95%). Aż 88% badanych odkręca nakrętki i wyrzuca je osobno. Niestety istnieje ryzyko, że tak drobne elementy wpadną do frakcji podsitowej i wypadną z procesu recyklingu.

Odsetek wskazań, co należy zrobić przed wyrzuceniem odpadu do pojemników:

Wykres słupkowy - przygotowywanie odpadów przed wyrzuceniem
Edyta Mantorska

„Postępowanie ze zużytymi opakowaniami to seria czynności, będąca wypadkową naszej edukacji i komunikatów docierających do nas z różnych źródeł. Przykładowo mycie opakowań jest częstą praktyką np. w Stanach Zjednoczonych, a w Polsce było zalecane przez niektóre gminne systemy zbiórki jeszcze przed wprowadzeniem Jednolitego Systemu Segregacji Odpadów.” – mówi Edyta Mantorska, kierowniczka Zespołu Edukacji Ekologicznej Interzero.

Obecnie mycie opakowań jest nie tyle niezalecane, ile wydaje się niepotrzebną praktyką, narażającą konsumentów na koszty i marnującą zasoby wody. Jest też czynnością, która dodatkowo komplikuje sortowanie odpadów i może do niego zniechęcać. Czy w głowach Polaków pojawia się rozważanie: brudne opakowanie do zmieszanych, a czyste do recyklingu? Najważniejsze jest to, aby wyrzucać opakowania opróżnione. Wyniki badań pokazują, że aż 96% respondentów ma tego świadomość, podobnie wielu wie, że opakowania należy zgniatać przed wyrzuceniem. Warto jednak nadal edukować, gdyż zarówno mycie, jak i odklejanie etykiet od opakowań, mimo że jest zbędne, praktykuje ponad połowa respondentów.

Ikona cytatu

„Kolejną kwestią wartą podkreślenia jest utożsamianie produktów ekologicznych, w tym również ekologicznych opakowań, z wyższą ceną. Musimy działać dwutorowo: po pierwsze tworzyć system, w którym opakowania wielokrotnego użytku czy możliwe do przetworzenia będą przez rynek doceniane, a ich koszt nie będzie obciążał kieszeni konsumenta. Drugim działaniem jest promowanie ekologicznych zachowań przez pryzmat oszczędności. Eko nie musi być drogie.” – podsumowuje Mantorska.

Źródła wiedzy na temat opakowań i oznaczeń na nich umieszczanych. Które z nich preferują Polacy?

Badanie pokazało, że 82% ankietowanych chce poszerzać swoją wiedzę na temat opakowań i oznaczeń na nich umieszczanych. Jako najpopularniejsze źródło informacji wskazują portale internetowe. Taką opcję wskazało 37% badanych.

Aż 59% Polaków skorzystałoby z możliwości sprawdzenia, które opakowania są ekologiczne, gdyby mieli dostęp do jednego, kompleksowego źródła informacji.

Metodologia

Badanie zostało zrealizowane na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków.

W ramach projektu zebrano opinie N=1000 osób.

Wywiady zostały przeprowadzone przy użyciu techniki CAWI (Computer Assisted Web Interview) przez Opinia24.

Badanie zostało zrealizowane w dniach od 20 marca 2023 do 24 marca 2023.

Wykres struktury próby

O Interzero

Interzero jest europejskim liderem w dziedzinie rozwiązań środowiskowych i gospodarki obiegu zamkniętego. Działa w duchu rozwiązań gospodarki cyrkularnej. Zamyka obieg surowców, przeciwdziała marnotrawstwu w zakresie gospodarki odpadami, świadczy usługi recyklingu, doradztwa środowiskowego i edukacji ekologicznej. Wprowadza u klientów innowacyjne rozwiązania, które zwiększają efektywność wykorzystywania surowców i minimalizują niekorzystny wpływ na środowisko: od optymalizacji procesów odzysku i recyklingu, poprzez audyty i szkolenia, po maszyny kompostujące i zdalnie zarządzane kosze na odpady, ułatwiając wdrożenie zmian w kierunku nowoczesnej gospodarki o obiegu zamkniętym.

Działania Interzero w zakresie odzysku recyklingu w 2021 r. pozwoliły zaoszczędzić ponad 12,5 mln ton surowców i 1 milion ton gazów cieplarnianych w porównaniu z produkcją pierwotną (wg Fraunhofer UMSICHT).

Pobierz raport

Inne wpisy, które mogą Ciebie zainteresować

Skip to content