eko logo

Przepis na świąteczny spokój

7 grudnia 2023

Wystarczy wymieszać trzy składniki, które sprawią, że Świeta stają się naprawdę wyjątkowe.

Wystawy sklepowe już na początku listopada zaczynają stroić się na Święta. Można się pogubić w kartkach kalendarza, na szczęście Mariah Carey czuwa na posterunku. Gdy bez skrępowania obwieszcza w radio, że marzy tylko o mnie na Święta, znaczy się, że TEN CZAS jest już naprawdę blisko.

Można też przywołać inny tekst popularnej piosenki. Czerwone Gitary śpiewają, że „jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy”. Ten dzień jest nawet gorący, nie przez warunki pogodowe.

Zakupy trzeba zrobić! A o prezencie dla Stasia pamiętałeś? Ile kilogramów karpia? A Krystyna sernik zrobi? Byle bez rodzynek, potem wybierać trzeba! Jakie to wszystko drogie. Dywany wytrzep! Ta marynarka to Ci już za ciasna. Jedzcie szybko, bo kolejne dania stygną! Nie ma miejsca? To może biegiem na spacer. Byle nie spóźnić się na koncert kolęd w telewizji. Weź pierniczka na drogę. I mandarynkę na pasterkę.

Temperatura rośnie, a jeszcze nie wymieniliśmy topowych tematów, które zostaną poruszone przy świątecznym stole…

Chętniej pochylimy się nad przepisem na świąteczny spokój. By ten czas był naprawdę kaloryczny i wartościowy, w szerokim znaczeniu. Potrzebne będą jedynie 3 sprawdzone składniki, które każdy z nas ma w zasięgu ręki. Wystarczy dobrze je ze sobą połączyć.

1. Umiar

W świecie pędzącego konsumpcjonizmu ta cnota odchodzi w zapomnienie. Niech wróci do łask, w świątecznym stylu. To najlepsza baza wszystkich świątecznych potraw oraz wspaniały pomysł na prezent dla najbliższych.

Przy kuchennych obrządkach kilogram umiaru przyda się przy ocenie realnych potrzeb i możliwości przerobowych biesiadników. Wiemy, że słynna zasada „zastaw się, a postaw się” wiedzie prym w domowych zaciszach, jednak najwyższa pora powiedzieć głośno, że jest już passe.

Żegnajcie kilogramy zmarnowanego jedzenia, godziny poświęcone na przygotowanie strawy i  brzuchy bolące od rozciągniętych granic przyzwoitości.

Nasze pomysły na wykorzystanie umiaru w kuchni? Idąc na zakupy, przygotuj wcześniej listę. Upewnij się, że w czeluściach szafy nie posiadasz produktów, które na niej zapisałeś, lub ich dobrych zamienników. Wykreśl pozycje, które znalazły się na niej „na zaś”. Zmniejsz ilość kupowanego towaru. Ustal, czy Twoi bliscy nie przyniosą dodatkowego, nieplanowanego jedzenia.

Zasada ta może być śmiało przełożona także na podejście do kupowania prezentów. W tym roku niech „Jeden z dziesięciu” pozostanie jedynie nazwą kultowego teleturnieju — postawimy na „The One and Only”.

Psss… Podpowiedzi na idealny prezent na Święta w dalszej części materiału.

2. Kreatywność

Łamanie schematów i nieszablonowe myślenie to sposób na powiew świeżości w sposobie celebrowania ważnych momentów. Ich posmak doprawi znane i lubiane potrawy, może też znacząco wzbogacić podarunki dla bliskich.

Przepis na wykorzystanie kreatywności w kuchni rozumiemy poprzez przedefiniowanie produktów, które do tej pory postrzegaliśmy w kategorii „odpadu”. Co powiesz na pesto z liści rzodkiewki, zblendowanych z czosnkiem, migdałami i oliwą z oliwek? Pace lizać! Warzywne obierki, które do tej pory wędrowały do kosza, możesz spokojnie przerobić na domowe, zdrowe chipsy. Wystarczy doprawić je ulubionymi przyprawami, skropić oliwą, wstawić na kwadrans do piekarnika (rozgrzanego do 190 stopni) i… idealna przekąska do „Kevin sam w domu” gotowa!

W przypadku prezentów spróbuj inaczej spojrzeć na ich opakowywanie. Kolorowe papiery i wstążki są piękne, ale mało kto stosuje ich recycling. W przeciwieństwie do torebek prezentowych — te często kursują od domu, do domu. Trzeba jedynie pamiętać, by odczepić bilecik z imieniem wcześniejszego obdarowanego 🙂

A zupełnie na poważnie, kreatywnym (a jak!) pomysłem jest też wykorzystanie szarego papieru i jego samodzielne ozdobienie. Spersonalizowane życzenia? A może gałązka ostrokrzewu doczepiona do jutowego sznureczka? Less is more!

Ciekawostka…

W Japonii prezentem może być… samo opakowanie! Wszystko za sprawą starożytnej sztuki Furoshiki, czyli owijania podarków kawałkami specjalnych tkanin. Poza zrównoważonym i ekologicznym charakterem takie pakunki są po prostu piękne!

3. Empatia

Last, not least. W świątecznej gonitwie łatwo zapomnieć, o co tak naprawdę chodzi. Nie tylko w Świętach, ale w codzienności.

Bądźmy wyrozumiali  i dobrzy — również dla samych siebie. Odłóżmy na bok gotowanie w pojedynkę 12 potraw. Poprośmy o pomoc. Takie współdziałanie przy wytwarzaniu świątecznej strawy to też świetny sposób na bycie ze sobą, rozmowę, bliskość. Dodatkowo zaoszczędzimy czas, zniwelujemy zmęczenie.

Jedzenie, które przygotujemy w nadmiarze, może być najpiękniejszym prezentem dla tych, których na nie najzwyczajniej w świecie nie stać. Zamiast przygotowywać „wyprawki” lub wyrzucać, możesz po prostu pozostawić domowe smakołyki w pobliskiej jadłodzielni. Niech inni dzięki Tobie posmakują magii świąt.

Podarunkiem dla najbliższych może być to, co najbardziej wartościowe. Czego nie kupisz i nie wymienisz. Przy okazji nie musisz obawiać się z nietrafionym rozmiarem lub kolorem. W tym roku wręczyć najbliższym dobre emocje, zrozumienie, wsparcie, czas. Opakuj ręcznie zrobione karnety w ozdobne materiały i od razu ustal termin realizacji. Nigdy nie jest za późno na pielęgnowanie relacji. Wspólna kolacja przy wigilijnym stole to kolejna sposobność, by spróbować.

Zrób też prezent sobie. Zadbaj o swoje granice. Zdrowe ustalanie priorytetów i odpuszczanie tam, gdzie naprawdę możesz.

Bądź tu i teraz. To dopiero będą Święta, przez DUŻE „Ś”. I takich życzymy Ci z całym zespołem Interzero.

Jeśli temat jest dla Ciebie interesujący, przyjmij w prezencie nasz poradnik „Zrównoważone Święta”. Znajdziesz tam wiele więcej przepisów na spokojny i smaczny czas. Dla siebie i bliskich. Ho, ho, ho!

Inne wpisy, które mogą Ciebie zainteresować

Skip to content